czwartek, 1 czerwca 2017

Polska zupa tajska z klopsikami


Lekka, łagodna, ultraszybka, pożywna i po prostu dobra. Zrodziła się z zachcianki, kaprysu na mleko kokosowe i potrzebę ciepłego posiłku. Jest idealna dla dzieci, na obiad we dwoje lub wykarmienie rodziny pierwszym daniem. Z racji tego, że zawiera klopsiki z indyka, może być uznawana za pełnowartościowy posiłek.


poniedziałek, 22 maja 2017

Koktajl z bananem i szpinakiem


Maj wprowadził w mojej diecie prawdziwą rewolucję. Po kilka próbach utrzymania rozpisanego przez dietetyka jadłospisu, postanowiłam najpierw sprawdzić u źródła. Co jeść, a czego nie. Wyniki okazały się zaskakujące, a co najważniejsze: poukładały w mojej głowie odpowiednie (póki co) nawyki.


wtorek, 16 maja 2017

Wegańska jaglanka z jabłkiem i rozmarynem


Zainspirowana ostatnimi kulinarnymi wojażami po Trójmieście i rozbudzonym potwierdzeniem, że rozmaryn jest jednym z tych składników, do których mam absolutną słabość, zmajstrowałam śniadanie. Wegańskie, o wyczuwalnym aromacie, niezbyt przesłodzone, ultrazdrowe i pożywne.


czwartek, 4 maja 2017

Sopot: Art Deco / Sofitel Grand Sopot



Czy można lepiej zobrazować miejsce, o którym chcę Wam opowiedzieć? Mała podpowiedź: krążycie po sopockim molo z partnerem. Spacerujecie i wpatrujecie się w morze. Nagle odwracacie się i widzicie widok, ten sam od wielu lat. Ogromny i słynny hotel. Budzi zaciekawienie. Ile tajemnic w sobie skrywa? Jak wyglądają tam noce? Ile szampana się tam wypiło? A jak się tam je? Poszłam i uzyskałam odpowiedź. Oto wiosenne menu restauracji Art Deco w sopockim Grand Hotelu.


poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Sopot: Pelican

Lubię zaczynać wpisy od dobrych wieści. Wszystkie pozycje Pelicana, które zdefiniowane są w menu Restaurant Week, znajdziecie również w codziennie obowiązującej karcie. Ja już wiem, że plany na sopockie wizyty będą krążyły wokół tego miejsca.

sobota, 22 kwietnia 2017

Gdańsk: Papieroovka


Wielu z Was pyta: "gdzie warto wybrać się na Restaurant Week?". To właśnie w ukłonie do tej odpowiedzi, w miasto wyruszają ambasadorzy akcji. aby sprawdzić specjalnie dla Was, gdzie można dobrze przegryźć, jak wyglądają dania oraz, czy warto wrócić tam po festiwalu. Ja na pierwszy ogień postawiłam Papieroovkę. Miejsce, którego do tej pory nie znałam.


czwartek, 20 kwietnia 2017

Restaurant Week Trójmiasto


O tym, jak bardzo ważne są dla mnie emocje, które towarzyszą przegryzaniu, wszyscy doskonale wiecie. Radość, zadowolenie, głaskanie tęsknoty, uspokajanie samotności, czy nauka cierpliwości oraz umiejętności rozmawiania. Siedzenie przy stole wymaga towarzystwa. Nie ważne, czy w ciszy, czy w pełnym rozgardiaszu, emocje królują na talerzach. To właśnie one są gwiazdą tegorocznego wiosennego Festiwalu Restaurant Week.

piątek, 7 kwietnia 2017

Wielkanocna baba drożdżowa


Rzeżucha. Szczypiorek. Baba drożdżowa. Kajmak na kruchym cieście. Płatki migdałowe w kształcie bazi. Krucha sałata. Jaja. Tak w skrócie opisałabym najpiękniejsze Święta w roku. Przepełnione wiosennym podgrzanym wiatrem i dłońmi bez rękawiczek. Dużo dłoni. Najbliższych, kochających, serdecznych. To będzie Opowieść Wielkanocna.



sobota, 25 marca 2017

Focaccia z rozmarynem


Mojej miłości do węglowodanowych cudów nie da się stłumić. Wszystko to, co puszyste, chrupiące, zdatne do przegryzienia i zamaczania w aromatycznej oliwie jest czymś, na co zgodzę się nawet z zamkniętymi oczami. O ile pizzę jem naprawdę rzadko, facaccia jest dla mnie swoistym marzeniem, spełnieniem zachcianek i czymś luksusowym w swojej prostocie. Teraz, gdy od wczoraj jestem dumną właścicielką kamienia do pizzy, mogę śmiało powiedzieć: już nie wyobrażam sobie pieczenia włoskiego chlebka w inny sposób!

piątek, 10 marca 2017

Wegański budyń jaglany z bananem


Są takie posiłki, które smakują, ale nadają się do kategorii "brzydkie". Niewdzięczne w fotografowaniu, wyjątkowo nieurodziwe. Pierwsze wrażenie można klasyfikować do nieapetycznych papek, jednak smak potrafi wywołać uczucie wstydu i wyrzutów sumienia. Że znów pokierowaliśmy się pierwszym osądem. Takie posiłki to zazwyczaj śniadania, szczególnie to zmiksowane.

sobota, 25 lutego 2017

Sopot: Świnka Pod Jabłonką


Jeśli będziesz chciała dogodzić chłopakowi. Jeśli przyjadą do Ciebie przyjaciele zza granicy, głodni polskiej fantazyjnej kuchni. Jeśli nagle odwiedzą Ciebie rodzice i zajdzie potrzeba ugoszczenia ich "po domowemu". Jeśli - tak jak ja - lubisz doświadczać. Idź tam. Pod Jabłonkę, gdzie ugości Cię nikt inny, jak... Świnka.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Roślinny jogurt


Produkty mleczne od pewnego czasu nie służyły ani mnie, ani mojemu organizmowi. Poranna kawa od dawien dawna zaprzyjaźniła się z mlekiem roślinnym, który urozmaica mi za każdym razem smak: raz owsiany, potem orkiszowy, ryżowy, migdałowy. Czasem nawet czekoladowy lub z dodatkiem kurkumy. Brakowało mi jednak czegoś jeszcze. Jogurtu. 

środa, 15 lutego 2017

Smoothie ze szpinakiem


Doskonale pamiętam, gdy w naszym domu pojawił się pierwszy sprzęt na wzór "robota kuchennego". Miałam wtedy zaledwie kilka lat, a sprzęt zawierał body z silniczkiem, szklany kielich i maleńkie pudełeczko do mielenia kawy, które ja wykorzystywałam głównie do mielenia cukru na puder. W kielichu nie robiliśmy natomiast niczego innego niż mleko bananowe.

piątek, 10 lutego 2017

Czekoladowe muffiny


Strzelam w ciemno. Część z Was będzie świętować Walentynki (z grupy, która oczywiście celebruje ten dzień lub szuka powodów do czczenia czegokolwiek) już w ten weekend. Sama zrobiłabym dokładnie to samo, ale tak się złożyło, że powiększyła się moja siostrzana rodzina i jadę podziwiać najczystszą w swojej postaci miłość. 

środa, 8 lutego 2017

Walentynki w Trójmieście: przegryź owoce morza


Myślisz o Trójmieście, widzisz morze. Myślisz o morzu, czujesz powiew romantyczności. Myślisz o czymś romantycznym, wpadasz na pomysł pysznej kolacji we dwoje. Myślisz o kolacji we dwoje nad morzem, decydujesz się na afrodyzjaki. Wyobrażasz sobie afrodyzjaki i kształtuje się Twobie obraz owoców morza. Szukasz owoców morza w Trójmieście i już wiesz: Lobster w Gdańsku. Ufff, w końcu na miejscu!

wtorek, 7 lutego 2017

Słowacja, Chopok: kilka momentów i słów o tym, gdzie zjeść


Ile powinna trwać zima? Maksymalnie dwa tygodnie. Jeden tydzień na święta, drugi na wypad w góry. To zdecydowanie najpiękniejsze aspekty tego białego, mokrego i zimnego sezonu. Jedyne, gdy wszystko staje się magiczne, ciepłe i odprężające. Wróciłam. Moje stopy uwolniły się od przytwierdzonej deski, a widok na zaśnieżone góry przeistoczył się w widok góry prania. W pełni sił, po psychicznym resecie, dzielę się z Wami kilkoma momentami. Uchwyciłam na szybko, by później móc choć trochę poczuć zapach tamtego powietrza. I smaków, które przegryzłam.

sobota, 28 stycznia 2017

Owsianka z orzechami włoskimi i morwą


No dobra, nieco Was podrażnię. Zaczynam urlop! Przede mną tydzień w górach, a przed moimi nogami tydzień przytwierdzenia do deski. Powoli majstruję listę rzeczy "do zabrania", a pomiędzy tymi chwilami ładuję się zdrową energią. Z płatków owsianych górskich. Co by w górskim nastroju pozostać. Hops po przepis!

środa, 25 stycznia 2017

Podsumowanie 2016 roku. Byłeś piękny, dziękuję!


Tadammm! Wygląda na to, że wybudziłam się z jesienno-zimowo-świąteczno-noworocznego snu. Zdążyłam w tym czasie być na upragnionym urlopie, wyspać się za każdego członka rodziny, zjeść tonę domowego ciasta, nauczyć się regularnie ćwiczyć, a następnie porzucić treningi. Zdążyłam też wrócić po nowym roku do pracy, zwalczyć przeziębienie, zaplanować wyprawę na snowboard i stać się ofiarą wyprzedaży. I oto jestem. Cała, zdrowa, zapracowana. I koniecznie chcę się z Wami tym podzielić.