wtorek, 7 kwietnia 2015

Pochwała prostoty. Czipsy ze szpinaku


To jakie święta był szybkie, każdy widział i czuł. Świąteczny poniedziałek słodko przedłużył weekend o smaku jajka i sernika. I choć ten magiczny czas z bliskimi mógłby trwać wiecznie, dobrze porzucić maślane, smażone, pszenne, słodkie i słone na coś lżejszego. Po dzisiejszej wspaniałej jaglance, zachciało mi się jednak coś przegryźć. Zrobiłam więc czipsy.

Lubię na nie patrzeć. Wyglądają jak jesienne liście przyjemnie kruszące się w dłoniach. I takie właśnie są te czipsy ze szpinaku. Wystarczy zaledwie kilka minut w rozgrzanym piekarniku, aby miękkie i dość grube listki zamieniły się w delikatną przekąskę. Ich przyprawienie to kwestia nieskończonej wyobraźni. Spróbujcie.

Szybkie czipsy ze szpinaku


Składniki:
garść umytych i osuszonych liści szpinaku
szczypta grubo mielonej soli morskiej
kilka kropli oliwy z oliwek
opcjonalnie: pieprz kajeński, kmin rzymski, papryka wędzona, zmielone pomidory, suszony czosnek...

Sposób przyrządzania:

Rozgrzać piekarnik do 210 stopni. Na wyłożonej papierem do pieczenia blasze ułożyć liście świeżego umytego szpinaku. Za pomocą pędzla kuchennego, musnąć liście oliwą i posypać ulubionymi przyprawami. Piec 5-7 minut, do uzyskania chrupkości.



Smacznego!

4 komentarze:

  1. a co to za pomysł :) nie widziałam wcześniej czegoś takiego, ciekawa jestem jak smakuje :) Zaskakujesz kobieto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,spróbuj - przekonasz się, że są wyjątkowe :)

      Usuń
  2. A szybko tracą świeżość? Chciałabym ich narobić w weekend i nosić do szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tracą szybko świeżości - problem jest w tym, że szybko znikają z miski ;-) Radzę robić na bieżąco ^

      Usuń