sobota, 25 lutego 2017

Sopot: Świnka Pod Jabłonką


Jeśli będziesz chciała dogodzić chłopakowi. Jeśli przyjadą do Ciebie przyjaciele zza granicy, głodni polskiej fantazyjnej kuchni. Jeśli nagle odwiedzą Ciebie rodzice i zajdzie potrzeba ugoszczenia ich "po domowemu". Jeśli - tak jak ja - lubisz doświadczać. Idź tam. Pod Jabłonkę, gdzie ugości Cię nikt inny, jak... Świnka.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Roślinny jogurt


Produkty mleczne od pewnego czasu nie służyły ani mnie, ani mojemu organizmowi. Poranna kawa od dawien dawna zaprzyjaźniła się z mlekiem roślinnym, który urozmaica mi za każdym razem smak: raz owsiany, potem orkiszowy, ryżowy, migdałowy. Czasem nawet czekoladowy lub z dodatkiem kurkumy. Brakowało mi jednak czegoś jeszcze. Jogurtu. 

środa, 15 lutego 2017

Smoothie ze szpinakiem


Doskonale pamiętam, gdy w naszym domu pojawił się pierwszy sprzęt na wzór "robota kuchennego". Miałam wtedy zaledwie kilka lat, a sprzęt zawierał body z silniczkiem, szklany kielich i maleńkie pudełeczko do mielenia kawy, które ja wykorzystywałam głównie do mielenia cukru na puder. W kielichu nie robiliśmy natomiast niczego innego niż mleko bananowe.

piątek, 10 lutego 2017

Czekoladowe muffiny


Strzelam w ciemno. Część z Was będzie świętować Walentynki (z grupy, która oczywiście celebruje ten dzień lub szuka powodów do czczenia czegokolwiek) już w ten weekend. Sama zrobiłabym dokładnie to samo, ale tak się złożyło, że powiększyła się moja siostrzana rodzina i jadę podziwiać najczystszą w swojej postaci miłość. 

środa, 8 lutego 2017

Walentynki w Trójmieście: przegryź owoce morza


Myślisz o Trójmieście, widzisz morze. Myślisz o morzu, czujesz powiew romantyczności. Myślisz o czymś romantycznym, wpadasz na pomysł pysznej kolacji we dwoje. Myślisz o kolacji we dwoje nad morzem, decydujesz się na afrodyzjaki. Wyobrażasz sobie afrodyzjaki i kształtuje się Twobie obraz owoców morza. Szukasz owoców morza w Trójmieście i już wiesz: Lobster w Gdańsku. Ufff, w końcu na miejscu!

wtorek, 7 lutego 2017

Słowacja, Chopok: kilka momentów i słów o tym, gdzie zjeść


Ile powinna trwać zima? Maksymalnie dwa tygodnie. Jeden tydzień na święta, drugi na wypad w góry. To zdecydowanie najpiękniejsze aspekty tego białego, mokrego i zimnego sezonu. Jedyne, gdy wszystko staje się magiczne, ciepłe i odprężające. Wróciłam. Moje stopy uwolniły się od przytwierdzonej deski, a widok na zaśnieżone góry przeistoczył się w widok góry prania. W pełni sił, po psychicznym resecie, dzielę się z Wami kilkoma momentami. Uchwyciłam na szybko, by później móc choć trochę poczuć zapach tamtego powietrza. I smaków, które przegryzłam.

sobota, 28 stycznia 2017

Owsianka z orzechami włoskimi i morwą


No dobra, nieco Was podrażnię. Zaczynam urlop! Przede mną tydzień w górach, a przed moimi nogami tydzień przytwierdzenia do deski. Powoli majstruję listę rzeczy "do zabrania", a pomiędzy tymi chwilami ładuję się zdrową energią. Z płatków owsianych górskich. Co by w górskim nastroju pozostać. Hops po przepis!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...